Akwaria gliwickiej Palmiarni
Fotoreportaż z gliwickiej Palmiarni był swego rodzaju eksperymentem. Po raz pierwszy temat zrealizowałem w całości bez światła lampy błyskowej. Specyfika fotografii akwarystycznej, tj. niedostatek światła zastanego, rzadko kiedy czysta, przejrzysta woda, ruchome i najczęściej niewielkie obiekty, konieczność użycia małego otworu przysłony i niezbyt długiego czasu naświetlania – to wszystko stanowi o dużej skali trudności. Bez wspomagania w postaci światła lampy błyskowej to prawdziwy fotograficzny hardcore.

Słowo o samych akwariach. Przyznam, że robią ogromne wrażenie. Zarówno same zbiorniki jak i ich obsada. Jest ich cztery. Każdy symuluje inny biotop. Największe o pojemności 60 tysięcy litrów to Amazonia ze swoją szefową w postaci dwumetrowej Arapaima gigas.
Trzy mniejsze akwaria o pojemności około 10 tysięcy litrów to biotopy: Tanganika, rzeki Azji południowo – wschodniej oraz rzeki Polski. Całość prezentuje się wspaniale. Jedyne zastrzeżenia można mieć do obsady. Szczególnie akwarium tanganickiego, gdzie mamy miks gatunków roślinożernych z rodzaju Tropheus czy Petrochromis i typowych drapieżników jak Cyphotilapia frontosa czy Altolamprologus calvus i Altolamprologus compressiceps.
Szczerze polecam odwiedzenie gliwickiej Palmiarni bo pawilon akwarystyczny dostarczy każdemu niezapomnianych wrażeń.

AMAZONIA

 

TANGANIKA

 

Rzeki Azji Południowo – Wschodniej

 

RZEKI POLSKI

 


%d bloggers like this: