Fotoreportaż z wystawy Akva Expo w Rychnov nad Kněžnou 12-16.09.2015
Rychnov nad Kneżnou to urocze czeskie miasteczko położone przy granicy polsko – czeskiej, jakieś 40 km od Kudowy Zdrój. Działa tu bardzo prężny ośrodek akwarystyczny, który corocznie z wielkim rozmachem organizuje wystawe akwarystyczną. Tegoroczna odbyła się w dniach 12-16 września w tutejszym “Domu hodowcy”. Ekspozycja składała się ze 207 akwariów, w których umieszczono około 300 gatunków ryb pogrupowanych w strefach geograficznych i gatunkowych. Dla mnie była to już szósta wizyta w Rychnovie. Zawsze chętnie tu przyjeżdżam, gdyż w mojej opinii jest to najlepsza z wielu wystaw, które miałem okazje odwiedzić. Organizatorzy doszli niemal do perfekcji w tym co robią. Jak im się to udaje? Postaram się przekazać ich receptę na sukces. Po pierwsze ludzie. Bez odpowiednio licznej grupy pasjonatów poświęcających swój czas trudno cokolwiek wartościowego zrobić. Rychnovskie środowisko akwarystyczne ma taką wypróbowana ekipę. Ci ludzie to prawdziwi pasjonaci akwarystyki. Po drugie odpowiednie przygotowanie zbiorników. Organizatorzy przystępują do przygotowywania akwariów dwa tygodnie przed wystawą. Co ciekawe, ze względu na to że woda “z kranu” w Rychnovie jest dość twarda, mieszają ją z wodą z górskiego strumienia w stosunku 50/50, jeśli dany gatunek wymaga wody miękkiej. Tydzień przed wystawą w zbiornikach umieszczane są rośliny, pracuje już także napowietrzanie, oświetlenie i ogrzewanie. Cztery dni przed rozpoczęciem wystawy w zbiornikach umieszczane są ryby. Daje im to czas na adaptacje i wybarwienie się. Zaskoczył mnie fakt, że w akwariach nie są montowane filtry, poza kilkoma w których są np. gatunki ryjące w podłożu. Ryby bez problemu znoszą 9-dniowy pobyt w akwarium bez filtracji. Oczywiście w tym okresie są karmione bardzo oszczędnie. Po trzecie ciekawa ekspozycja. Jadąc na wystawę chciałbym na niej oglądać coraz to nowe gatunki ryb. Oczywiście nie jest możliwe aby organizatorzy co roku sprostali temu oczekiwaniu, jednakże w Rychnovie zawsze mogę obejrzeć kilkadziesiąt gatunków, które na wystawach widuje bardzo rzadko lub po raz pierwszy. Pozostała część ekspozycji choć składająca się z bardziej znanych gatunków może być również ciekawa, pod warunkiem że będą to wyrośnięte i wybarwione egzemplarze. W końcu po czwarte dbałość o szczegóły. Akwaria pięknie się prezentują jeśli nie tylko jest w nich krystalicznie czysta woda ale także przednia szyba akwarium jest czysta, bez zacieków, glonów czy rys. Takie akwarium aż bije po oczach i urzeka pięknem podwodnego świata. Pomieszczenie w którym akwaria są ustawione powinno być jak najciemniejsze. Mocne oświetlenie zewnętrzne czy co gorsza światło naturalne padające przez okna jest niekorzystne. Najczęstszym problemem jaki widzę w różnych akwariach wystawowych obok mętnej wody i brudnej przedniej szyby jest efekt “wody sodowej”, powodowany przez potężne głowice. Rozumiem, że jest to podyktowane dbałością (?) o ryby, niemniej w zbiornikach na wystawie w Rychnovie kamienie napowietrzające były gruboperliste i efektu “sodówki” nie spotkałem a ryby były w doskonałej kondycji. Etykieta na każdym akwarium z podanym gatunkiem jaki go zasiedla oraz nazwiskiem wystawcy to wręcz niezbędna rzecz. W Rychnovie na tym nie poprzestają i co roku wydawana jest broszurka w którym precyzyjnie akwarium po akwarium wyszczególniona jest jego obsada i wystawiający. Dla odwiedzającego wystawy akwarystyczne bardzo ważna jest możliwość zakupu ryb i osprzętu. Tak samo jak możliwość porozmawiania i uzyskania porady u doświadczonego akwarysty. Te wszystkie rzeczy na plus o których pisałem powyżej na wystawie w Rychnovie występują dlatego też ma ona w moich oczach tak wysoką ocenę i mogę z czystym sumieniem polecić ją każdemu. Uważam że warto jechać nawet paręset kilometrów by ją zobaczyć.

Menu fotoreportażu:


AFRYKA
afryka_mini


AMERYKA POŁUDNIOWA
ameryka_mini


AMERYKA ŚRODKOWA
ameryka_sr_mini


AZJA
azja_mini


AKWARIA
akwa_mini

 

 


%d bloggers like this: